Co prawda z wakacji wróciliśmy już ponad miesiąc temu, ale w końcu zebrałam się, żeby napisać na ten temat parę słów. Mam nadzieję, że mój post rozwieje wątpliwości chociaż kilku osób.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 stycznia 2016
poniedziałek, 27 lipca 2015
Jedziemy na wakacje! :-)
Co tu dużo gadać. Uwielbiam planować i organizować różne rzeczy. W pracy takich zadań miałam pod dostatkiem, co roku spędzałam też mnóstwo czasu na planowaniu urlopu - wyszukiwałam hotele, liczyłam odległości, wynajdywałam ciekawe miejsca do odwiedzenia... W tym roku takich atrakcji mi brakowało, na szczęście miniony tydzień bardzo w nie obfitował! :)
poniedziałek, 2 lutego 2015
A nam się już marzą wakacje - tym razem z Bąblem!
Choć jest dopiero początek roku a my nie tak tak dawno - bo na przełomie września i października -byliśmy na wakacjach, to już marzy nam się kolejny wyjazd, a przynajmniej dobry wakacyjny plan.
Rok i dwa lata temu na początku roku już mieliśmy sprecyzowane wakacyjne plany - tzn. obrany kierunek i datę, a przez pozostały do wyjazdu czas ja wszystko planowałam - przeglądałam fora, szukałam fajnych hoteli i ciekawych miejsc do odwiedzenia, układałam cały plan wyjazdu. To planowanie i oczekiwanie na wyjazd było bardzo przyjemne - prawie tak bardzo, jak sam wyjazd ;)
Teraz co prawda kompletuję wyprawkę i to też sprawia mi wiele przyjemności, ale to jednak nie to samo, co myśl o pięknych widokach, ciepłym morzu i wygrzewaniu się na słoneczku. Kusi mnie, aby na jesień - najlepiej w październiku - wybrać się na jakieś wakacje z 5-miesięcznym Bąblem. I mam nadzieję, że ten plan uda się nam zrealizować! Najchętniej odwiedzilibyśmy po raz kolejny naszą ukochaną rajską wyspę - Cypr. Mamy tam wspaniałych znajomych, sprawdzone miejscówki i ukochane miejsca, do których zawsze będziemy chętnie wracać. No i w październiku na Cyprze jest idealna pogoda - temperatura powietrza tak do 30 stopni, cieplutka woda, bajka!
![]() |
| Kilka przepięknych widoków z Cypru... foto www.marcinkalka.pl |
Na pewno nie będę jednak teraz planować całego wyjazdu - najprędzej zdecydujemy się na opcję last minute z biura podróży, ewentualnie w opcji last minute wykupimy lot czarterowy (w ubiegłym roku widziałam sporo takich promocji i co najważniejsze - było dużo ofert właśnie na Cypr + do tego noclegi w sprawdzonych już przez nas hotelach, które w październiku są w dobrych cenach). W każdym razie sama myśl, że jest jakiś wstępny plan, wywołuje uśmiech na mojej twarzy! :-)
Być może ktoś pomyśli, że takie planowanie 'na sucho', jeszcze przed narodzinami dziecka, to zdecydowanie przesada. Póki co jednak, myśląc o macierzyństwie, uważam że jeśli tylko się chce, to z dzieckiem wiele rzeczy można robić i nie powinno być ono przeszkodą w realizacji planów. Jasne, nasz wakacyjny wyjazd z Bąblem nie będzie wyglądał tak jak ten dwa lata temu, który był jedną wielką imprezą. Ale przecież ostatnie wakacje zaliczyliśmy już z Bąblem w brzuszku - no i obyło się bez nocnych szaleństw, a pomimo tego było cudownie.
Trochę przeraża mnie jedynie ilość rzeczy, które będzie trzeba zabrać ze sobą w taką podróż, ale skoro nawet tanie linie lotnicze bezpłatnie zabierają wózek i fotelik samochodowy lub łóżeczko turystyczne, to na pewno jakoś się zapakujemy.
Poza tym: w 2013 roku na Boże Narodzenie pojechaliśmy do Zakopanego wraz z moją kuzynką i jej półrocznym synkiem, moim chrześniakiem. Przez całą podróż i podczas pobytu tam z małym nie było żadnego problemu - pospał, pojadł, pobawił się, nie marudził. W 2014 roku jak mały miał ponad rok kuzynka pojechała z nim do Chorwacji - i mieli mega problem, bo Milan w ogóle nie chciał w aucie wysiedzieć, od razu się darł, nawet podczas krótkich wycieczek już na miejscu. No i wiadomo - chodził już, więc trzeba go było mieć ciągle na oku. Także myślę, że podróż z takim maluszkiem jest zdecydowanie mniej męcząca.
A czy wy planujecie wakacje z maluszkiem? A może macie już takie za sobą?
Ps. a swoją drogą to ciekawa jestem, ja życie zweryfikuje moje nastawienie do tematu macierzyństwa ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



