Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby shower. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baby shower. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 marca 2015

Baby Shower za nami! Część 2: zabawy i prezenty

Zgodnie z obietnicą wrzucam drugą część posta dotyczącą sobotniego Baby Shower. Tym razem chciałam Wam zaprezentować zabawy, jakie towarzyszyły nam tego wieczoru oraz przepiękne prezenty, które z Olusiem dostaliśmy!

Oluś dał ciociom znać, że imprezka bardzo mu się podoba :-)

Ogólnie wieczór upłynął nam na rozmowach na różne tematy - takie poświęcone macierzyństwu, jak i zupełnie luźne. Wśród zaproszonych na Baby Shower dziewczyn znalazły się zarówno matki, jak i młode mężatki czy singielki, a więc tematów do rozmów było naprawdę sporo. A pomiędzy rozmowami czekały na nas...

Zabawy na Baby Shower

O przygotowanie zabaw poprosiłam moją przyjaciółkę z Łodzi. Wiedziałam, że Magda uwielbia takie wyzwania i że przygotowując atrakcje będzie miała z tego frajdę :-) no i się nie zawiodłam. Magda wspólnie z drugą znajomą Anią przygotowały trzy naprawdę fajne zabawy.

Zaczęło się od życzeń dla Olusia. Wszystkie ciocie dostały kartki i długopisy i miały dokończyć  zapisane zdania - np. "życzę Ci abyś pokochał...", "życzę Ci abyś stał się...", "życzę Ci abyś śmiał się z...". Dziewczyny uzupełniając życzenia wykazały się dużą kreatywnością. Wszystkie życzenia włożyły do koperty, która trafiła do mnie. Już po ich wyjściu odczytałam wszystkie życzenia i naprawdę się wzruszyłam i uśmiałam. Jak Oluś podrośnie, to będzie miał piękną pamiątkę! :-)

Kolejna zabawa polegała na odpowiadaniu na pytania związane ze mną. Dziewczyny dostały kartki z pytaniami na mój temat i musiały odpowiedzieć np. kiedy się urodziłam, kim są moi rodzice, jaki jest mój ulubiony sklep czy potrawa. Ja odpowiedziałam na te same pytania, później sprawdzałyśmy odpowiedzi. Kilka dziewczyn uzyskało tyle samo punktów, więc w dogrywce wymyślałyśmy własne pytania, a dla zwyciężczyni ufundowałam nagrodę - zrobioną przeze mnie podusię :-)

Na koniec dziewczyny mogły wykazać się dużą kreatywnością! Dostały białe body i farbki do malowania na ubraniach i przygotowały wyjątkowe ubranka dla Olusia. Body są w różnych rozmiarach, więc Oluś będzie mógł przez kilka miesięcy urzędować w ubrankach od Cioć :-)




Cudowne prezenty od Cioć

Dziewczyny zaskoczyły mnie też przepięknymi prezentami. Jak się okazało - pomyślały zarówno o mnie, jak i o Olusiu. Ja dostałam przecudną bransoletkę, która od soboty codziennie mi towarzyszy i pięknie się prezentuje. 



Oluś dostał za to mięciutki i naprawdę prześliczny zestaw rzeczy z bambusa: ręczniczek kąpielowy z myjką, podusię i kołderkę do łóżeczka lub wózeczka oraz dwie pieluszki bambusowe - wszystko w marynarskim klimacie. Nie dość, że uwielbiam takie marynistyczne klimaty, to jeszcze te rzeczy są tak milusie i delikatne, że już wiem, że będę z nich często korzystać! I jestem pewna, że Olusiowi też się spodobają :-)


Oluś dostał jeszcze Album Maluszka. Uzupełniłam już pierwsze kilka stron, muszę tylko wkleić zdjęcia. I oczywiście jak Oluś pojawi się na świecie, to będę miała trochę pracy przy jego uzupełnianiu, ale będzie to naprawdę niesamowita pamiątka!

Podsumowanie

Baby Shower to impreza, która przyszła do nas z Zachodu - są oczywiście tacy, którzy nie lubią takich zapożyczeń. Ja jednak nie mam nic przeciwko fajnym zwyczajom, które można wykorzystać na naszym gruncie. Ktoś może powiedzieć - no ale przecież babskie spotkanie można zorganizować bez nazywania tego 'Baby Shower'. No jasne, takie spotkania też organizuję albo w nich uczestniczę ;) ale samo przygotowanie dekoracji i zabaw sprawiło nam mnóstwo frajdy - także cieszę się, że z pomocą dziewczyn udało mi się to wszystko zorganizować!

niedziela, 15 marca 2015

Baby Shower za nami! Część 1: przygotowania

Impreza, impreza i po imprezie! Baby Shower dla Olusia udało się naprawdę świetnie. Już zdradzam Wam szczegóły naszej imprezy! O planowaniu imprezy pisałam TUTAJ. Dziś kilka słów na temat przygotowań, a w najbliższym czasie - relacja z przebiegu imprezy i piękne prezenty, które dostałam od dziewczyn :-)

Dekoracje

Dekoracje na Baby Shower przygotowałam wspólnie z koleżankami. W naszym salonie zawisła girlanda z napisem "Witaj Olek" - szablon literek znalazłam w Internecie, wycięte literki zawiesiłam na tasiemce za pomocą miniaturowych spinaczy. Również na tasiemce i spinaczach zawiesiliśmy ciuszki Olusia - bodziaki i skarpeteczki :-)




Na szafkach przykleiłyśmy też napis, który docelowo znajdzie się nad łóżeczkiem Olusia. Dekoracja powstała też na szafie w przedpokoju - myślę że ona będzie nam towarzyszyła do porodu, tym bardziej że dziś aplikacja ciążowa wskazuje dokładnie 50 dni do planowanej daty porodu ;)





Menu na Baby Shower

Nie jestem kulinarnym mistrzem, wręcz przeciwnie ;) w przygotowaniu dań na wieczór pomogło mi kilka osób. Ostatecznie podczas Baby Shower zajadałyśmy się:

  • sushi przygotowanym przez Marcina - była wersja z surowym łososiem oraz wersja wegetariańska dla mnie. Kilka dziewczyn sushi uwielbiało, a kilka jadło je pierwszy raz. W każdym razie krążki sushi rozeszły się jak ciepłe bułeczki, a ja sama zjadłam ich co najmniej kilkanaście ;)
  • sałatkami - sałatką z tortellini (przepis od Diabelnie Anielskiej :-)) oraz sałatką z ananasem, selerem i kurczakiem (którą zrobiła Marcina mama :-))
  • nuggetsami z sosem ketchupowo-majonezowym oraz tzatziki, 
  • murzynkiem z orzechami w polewie czekoladowej, również upieczonym przez mamę Marcina.



Słodkim hitem imprezy okazały się też ciasteczka, które zamówiłam u mojej znajomej. Ciasteczka były w kolorze całej imprezy - czyli biało - błękitno - szare, w przeróżnych kształtach - bodziaków, wózeczka, ciążowego brzuszka czy serduszka. Ciasteczka wyglądały tak cudnie, że szkoda było nam ich zjeść - najpierw więc nacieszyłyśmy oczy ich widokiem. Kiedy w końcu postanowiłyśmy je schrupać, okazały się równie pyszne, co piękne!





Ps. Po zdjęciach pewnie widać, które robił Tatuś Fotograf, a które ja ;)

niedziela, 1 marca 2015

Baby Shower dla Olusia

Jeszcze niedawno nie miałam pojęcia, czym jest Baby Shower - ale to nic dziwnego, jeszcze niedawno nie miałam pojęcia o bardzo wielu tematach związanych z ciążą ;) w każdym razie - postanowiłam zorganizować Baby Shower dla swoich koleżanek. 

Czym jest Baby Shower?

Baby Shower - po polsku zwany 'bociankowe' - to nic innego jak spotkanie w babskim gronie, podczas którego panie obdarowują przyszłą mamę prezentami, a programie 'imprezy' nie powinno zabraknąć przeróżnych zabaw i konkursów. Ogólnie imprezę powinny przygotować koleżanki przyszłej mamusi. 

Ponieważ ja uwielbiam organizować różne rzeczy, to postanowiłam sama zająć się Baby Shower dla Olusia. A co, dam radę! :-) będzie to fajna okazja do spotkania w babskim gronie - tym bardziej że dwie koleżanki przyjeżdżają z Łodzi i Warszawy.

Do dzieła!


Zaczęłam oczywiście od przygotowania listy gości. Zaprosiłam 9 koleżanek - początkowo na imprezie miały być również babcie, ale akurat moja mama ma wtedy inną imprezę. Także będzie nas łącznie 10. Dziewczyny o terminie poinformowałam już kilka tygodni temu, a ostatnio wysłałam im oficjalne zaproszenie. Baby Shower odbędzie się 14 marca :-) ponieważ jedna z koleżanek akurat tego dnia wystawia swój spektakl w domu kultury, to wieczór zaczniemy kulturalnie, od przedstawienia. A później przeniesiemy się do naszego mieszkania. 



Druga rzecz to przygotowanie menu. Nad tym cały czas pracuję :-) póki co u znajomej która robi torty i inne słodkości zamówiłam ciasteczka, które będą w moim ukochanym klimacie - w paski i groszki ;) u mojego Marcina zamówiłam sushi - w tym też wersję dla ciężarnej, czyli bez łososia. Sama mam zamiar zrobić jakieś sałatki (jedną może owocową?) i jakieś przekąski. Zobaczymy co jeszcze trafi do menu ;)

Trzecia rzecz - dekoracje. Mam już napis "Olek" który docelowo zawiśnie nad łóżeczkiem - na czas przyjęcia zainstaluję go gdzieś w pokoju. Na pewno zrobię też girlandę z napisem - pomysł mam już w głowie :-) do dekoracji wykorzystam tez moje podusie oraz ciuszki Olka :-)

Czwarta rzecz - konkursy. Tę działkę postanowiłam odstąpić mojej przyjaciółce z Łodzi. Jestem pewna, że wymyśli coś ciekawego i szalonego, już się nie mogę doczekać co to będzie :-)

Poza tym - będziemy plotkować i na pewno dobrze się bawić. A ja zdam relację, jak już będzie po wszystkim ;)